subiektywne recenzje wszelkiego rodzaju przybytków karmiących
Strauss Bistro - Cafe
Rozpieściłyśmy sobie dzisiaj z mamą podniebienia w Strauss Bistro -
Cafe :-) Restauracja mieści się w nowym budynku Filharmonii
Świętokrzyskiej, niestety nie mają strony internetowej tylko funpage na
facebooku
http://www.facebook.com/pages/Strauss-Bistro-Cafe/224598797650822
Menu skromne ale ciekawe co w dobie kryzysu gwarantuje świeżość dań,
tzn możemy mieć taką nadzieję. Z nazwy wnioskujemy iż jest to bistro z
austryjacką duszą i odnajdziemy tą inspirację w karcie. Nie
zdecydowałyśmy się jednak na flagowy sznycel, tylko na kaczkę z figami i
polędwiczkę z żurawiną i orzechami. Wybór okazał się przepysznie
trafiony. Oba dania, zjadłyśmy po połowie ;-) rozpływały się w ustach.
Mięso było delikatne i soczyste, a dodatki idealnie współgrały i
nadawały charakter potrawie. Desery zachwyciły już mniej, nie była to
wina ich samych, tylko klasyka z Włoch i Francji niebiańsko smakuje
chyba tylko tam ;-) Jeszcze tylko mała wzmianka o cenach, myślę że nie
są zbyt wygórowane, a za jakość warto zapłacić. Nie jest to bistro na
codzienne lunche, raczej na klimatyczne kolacje :-)
 |
| polędwiczka nadziewana żurawiną i orzechami włoskimi |
 |
| bagietka i grillowane warzywa |
 |
| kaczka z figami i purre |
 |
| panna cotta |
 |
| creme brulee |
LouLou
Francuska restauracja LouLou to dość nowe miejsce na ulicy Sienkiewicza w Kielcach, jak dodam iż "tam gdzie była Pizza Hut" każdy kielczanin będzie wiedział o co chodzi ;-) Bardzo stylowy wystrój oparty na antykach, przemiła obsługa i ogródek w samym centrum głównej ulicy to według mnie jedyne plusy tej restauracji. Serwowane specjały które powinny przenieść nas w wysmakowane rejony Francji, okazały się jałowe i bez wyrazu jak pustoszejący deptak przy którym się znajduje. Wysokie ceny nie mają odzwierciedlenia w przeciętnej jakości produktów i braku finezji kucharza. Poniżej zdjęcia potraw, które miałam okazję próbować i szczerze ich nie polecam. Jestem rozczarowana na tyle iż nie wybiorę się tam drugi raz żeby sprawdzić inne pozycje w menu.
 |
| zupa z młodych cebulek, cóż... bardzo jej daleko to prostej w wykonaniu francuskiej zupy cebulowej |
 |
| krem z zielonych warzyw, nie pamiętam z jakich, a w smaku nic nie dominowało |
 |
| Quich z łososiem, zdecydowanie nie wart swojej ceny, mdły i suchy, nawet fakt iż był za darmo go nie uratował! :-) warto wiedzieć iż w tej restauracji omyłki kelnera idą na koszt firmy :-) |
 |
| filet z indyka z pieczarkami w śmietanie, o połowę tańszy można pewnie zjeść w niejednej jadłodajni ;-) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz