odnowa ogrodu
Nigdy
mi nawet przez myśl nie przeszło iż ciężka praca może dać tyle
satysfakcji, a im bardziej zmęczona i umorusana będę tym duma i radość
większa. Im trudniej, z powodu zakwasów i bólu mięśni, będzie mi zwlec
się rano z łóżka tym szybciej znajdę się w ogrodzie z łopatą czy
grabiami :-)
Na początek
trochę suchych faktów. Do odnowy ogródka dobrze jest się DOBRZE
przygotować :-) popytać kogo się da o znajomości w sektorze wywozu
śmieci, koparko spycharki, złotej rączki czy kopania na godziny ;-) No
chyba że macie dużą rodzinę i każdy pomoże jak może, wtedy będzie i
łatwiej i radośniej. Trzeba szukać oszczędności i robić samemu co tylko
się uda. Rewitalizacja to niestety droga impreza, ale po skorzystaniu z
koleżeńskich usług przyjaciółki projektantki ogrodów, rozłożeniu prac na
etapy i zaangażowaniu życzliwych sąsiadów koszty stały się
akceptowalne :-)
Poniżej
małe foto story :-) mam nadzieję, że zainspiruję Was do upiększania
przestrzeni wokół siebie!!! Jeżeli ktoś nie jest szczęśliwym
posiadaczem kawałka ziemi, zawsze są doniczki!!! Uprzątnijcie kuchenny
parapet i zacznijcie tam hodować własny ogródeczek ziołowy :-) Każdy
inny parapet i nie tylko, można zamienić w domowy ogród i pieścić zmysły
ferią kolorów i zapachów. Do dzieła! tzn do łopaty!!! :-)
| niestety nie mam zdjęcia "przed" nie wiem dlaczego go nie zrobiłam?! poszukiwania trwają, gdzieś muszę takie zdjęcie mieć!!! :-) |
| tutaj już po pierwszych poczynaniach z piłą mechaniczną :-)moje dzieło oczywiście! wbrew pozorom jest to bardzo łatwe i jakże przyjemne! |
dowód
dla wszystkich niedowiarków ;-) szkoda ze nie ma aplikacji na smartfona
która mierzy spalone kalorie podczas prac ogrodowych :-)
| to przed domem, niby malutki skrawek ale pracy najwięcej bo koparka się nie zmieściła |
tak to wszystko ja :-) do pocięcia tego na mniejsze kominkowe i ogniskowe kawałki zatrudniłam jednak sąsiada :-)
mój martwy niestety winogron, chyba jeszcze dużo czasu minie zanim zamieszczę zdjęcie "po"
| takie wstępne "po", jeszcze bez winogron ale już z zalążkiem ogródka ziołowego :-) |
koszt wywozu śmieci - 400zł, radość - bezcenna!!! :-)
| ciekawe jakie zakopane skarby odkryjecie na swoich podwórkach |
| bardzo polubiłam mojego Pana Operatora Koparki ;-)mimo iż stratował mój sentymentalny krzak pigwy! |
| zalążek warzywniaka i rabaty kwiatowej z uratowanymi piwoniami i irysami, mam nadzieję że będą tak miłe i się przyjmą :-) |
ciąg dalszy nastąpi...
oby w niedalekiej przyszłości ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz