Po Co Ten Blog
W opozycji do marnowania wolnego czasu przed TV
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
czwartek, 6 czerwca 2013
Berlińskie śniadanie
Po nocnej podróży z Simple Expres, muszę dodać bardzo komfortowej i za jedyne 35zl w jedna stronę, wzmacniam się proteinami przed calodziennym zwiedzaniem. Zakupilam Berlin Welcomecard za 36€ co daje mi darmowa komunikację przez 5 dni, upusty w muzeach i restauracjach. Słońce świeci, szkoda dnia na siedzenie przy kawie ;-) moja siostra mi tej drozdzowki z pewnością pozazdrosci :-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz