Po Co Ten Blog
W opozycji do marnowania wolnego czasu przed TV
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
niedziela, 8 września 2013
Szok :-)
Wczoraj w pracy spotkała mnie przedziwna sytuacja. Zostałam pochwalona i to nie raz! Dziwne, jak sie dowiadujesz w pracy ze idzie ci super i "robisz dobra robotę"! Nie przywyklam to takiego traktowania. Pamietam jak mój menadżer w pracy w Anglii zawsze powtarzał ze jak szefostwo nie narzeka to znaczy ze wykonujesz prace dobrze, jak narzeka to wiadomo, a słowa uznania? No brak narzekań to słowa uznania! Czyż nie jest to także Polska domena w pracy? Jakże lepiej sie pracuje czując ze robi sie to dobrze i ze jest sie przydatnym, a nawet niezbędnym! Mimo, iż wykonuje sie najprostsza prace, która każdy mógłby wykonywać ;-) Motywacja i pozytywna atmosfera w pracy to rzeczy które są niezbędne do jej wykonywania:-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz