Po Co Ten Blog

W opozycji do marnowania wolnego czasu przed TV
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem

środa, 28 sierpnia 2013

1/3 drogi za mną :-)

Dotarlam do Niemiec po czternastogodzinnej podróży w stresie. Przez cały czas zastanawiałam się jakiez to było moje hasło do profilu na stronie urzędu emigracyjnego Kanady. Zablokowal sobie dostęp na 24h i zaraz przed odlotem mam ostatnia szanse na wydrukowanie listu zapraszajacego, bez którego, urzędnik na granicy w Kanadzie nie wyda mi pozwolenia na prace tylko mnie zawroci!!! Miałam nadzieje na tyle szczęścia co przy przemycie kota bez paszportu do Anglii;-) bo taka dawka adrenaliny to bedzie gwarantowana! Na szczęście sobie przypomnialam odp na pytania przypominające hasło i w ostatniej chwili mogę wydrukować list i już na luzie udać się do urzędnika :-) o ile to w ogóle możliwe ! Tak na marginesie dodam iż ktoś powinien zając się organizowaniem kursów nauki pakowania 23 kg torby na rok!!! Mnie zajęło to tydzień ! samych kosmetyków miałam 23 kg a gdzie ubrania? Buty..... :-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz