Po Co Ten Blog
W opozycji do marnowania wolnego czasu przed TV
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
zamieszczam tutaj pomysły na wszelkiego rodzaju możliwości aktywnego relaksu
Dla rozsmakowania się w innej kulturze
nowy wymiar zwiedzania, bez tłumów turystów, odkrywanie uroków miejsca z mieszkańcami, lokalne przysmaki za lokalne ceny
Walka z wszechogarniającym konsumpcjonizmem
nie materialne prezenty dla ducha i ciała
Sprawdzone adresy
recenzje miejsc do których warto zajrzeć a także tych które trzeba omijać wielkim łukiem
piątek, 30 sierpnia 2013
Kraj szczęśliwych ludzi
Kanada to kraj szczęśliwych ludzi. Taka jest moja pierwsza myśl o tym miejscu. Od samego początku spotykam tylko życzliwych, pomocnych i usmiechnietych ludzi. Każdy mnie zagaduje, proponuje pomoc, pyta jak się mam i życzy miłego dnia. Nawet sprzedawca w salonie Sony poinstruowal mnie jak trafić do Apple!:-) Nie jest to ta kurtuazyjna angielska uprzejmość, kiedy macie wrażenie ze rozmówca pytając jak się masz ma odp daleko w.... ;-) Kanadyjczycy są szczerzy, to się po prostu czuje :-) notabene, z tego co pamietam, Vancouver jest w czołówce miast gdzie mieszkańcom żyje się najlepiej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz